Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji

Obaj zawodnicy sprawili też, że Polo R WRC odniosło 12. zwycięstwo z rzędu, a tym samym wyrównało najdłuższą serię kolejno wygranych rund w historii Rajdowych Mistrzostw Świata FIA (WRC). Volkswagen zapisał już na koncie taką liczbę rajdowych triumfów z rzędu i ma szansę poprawić ten rekord podczas kolejnej rundy w Argentynie. Latvala/Anttila wygrali Rajd Meksyku po raz pierwszy i było to ich 16. zwycięstwo w karierze.

 



Od Portugalii po Meksyk – najdłuższa seria zwycięstw w historii RMŚ

Od Rajdu Portugalii 2015 do Rajdu Meksyku 2016 – Volkswagen wyrównał własny, dotąd niepobity rekord. Seria 12 zwycięstw z rzędu już drugi raz okazała się najdłuższa w dziejach Rajdowych Mistrzostw Świata. Pierwszy raz 12 rajdów po kolei zespół Volkswagena w Polo R WRC wygrał od Rajdu Australii w 2013 roku do Rajdu Finlandii 2014. Trzecia najdłuższa seria zwycięstw należy do Citroëna i składa się z 8 rund wygranych w 2011 roku. Wygrywając 37 spośród 42 rajdów Polo R WRC jest autem, które w historii MŚ ma najlepszy współczynnik wygranych rajdów do liczby startów. Pod względem samej liczby zwycięstw World Rally Car z Wolfsburga pokonał już Citroëna C4 WRC i zajmuje czwartą pozycję za Subaru Imprezą, Lancią Deltą i Fordem Focusem, przy czym Polo R WRC ma na koncie znacznie mniej startów.

Szybki koniec walki o miejsce na podium dla załogi Mikkelsen/Jaeger

Pościg bez happy endu: Andreas Mikkelsen/Anders Jaeger (N/N) startujący trzecim Polo R WRC musieli pogodzić się z porażką w walce o zwycięstwo w klasyfikacji kierowców i pilotów. Znajdując się na czwartym miejscu rozpoczęli pościg za plasującą się na trzecim miejscu załogą Dani Sordo/Marc Marti (E/E, Hyundai), jednak na 32. kilometrze sobotniego odcinka specjalnego „Otates” uderzyli w występ muru i musieli zakończyć rajd. Na miejscu w parku serwisowym nie dało się naprawić ich samochodu, jednak – zgodnie z planem – weźmie on udział w Rajdzie Portugalii.

Viva Mexico! Trzy razy Ogier, raz Latvala

Dzięki zwycięstwu Latvali/Anttili Volkswagen okazał się po raz kolejny niepokonany w Meksyku. Triumf Sebastiena Ogiera w 2013 roku był swego czasu pierwszym sukcesem Polo R WRC odniesionym na szutrze, do którego dołączyły kolejne (w latach 2014 i 2015) zwycięstwa dziś trzykrotnego mistrza świata. Latvala i Anttila odnosząc swój sukces przerwali trwającą od 2006 roku serię zwycięstw kierowców francuskich w Rajdzie Meksyku.

Najdłuższy oes sezonu i najwyżej położony punkt trasy Rajdowych Mistrzostw Świata

Rajd Meksyku nie tylko pod względem statystyk okazuje się rekordowy, jest też ogromnym wyzwaniem dla ludzi i samochodów. Pokonując sławny odcinek specjalny „El Chocolate” kierowcy i piloci wspięli się na najwyżej położony punkt trasy w całym sezonie 2016 RMŚ – wznosi się on na wysokość 2.746 m n.p.m. Wraz z wysokością maleje ciśnienie powietrza i zmniejsza się w nim zawartość tlenu, takie warunki są trudnym wyzwaniem dla silników. Ciężkiej próbie poddawane są też organizmy kierowców i pilotów. A wytrzymałość na trudy była też potrzebna na najdłuższym odcinku specjalnym bieżącego sezonu, czyli na 80-kilometrowym „Guanajuato”. Dłuższy oes był częścią trasy jedynie Rajdu Francji, na Korsyce, w 1986 roku.

Rajdowa fiesta roku – entuzjazm kibiców dodatkowo motywuje kierowców

Na specjalną uwagę zasługują meksykańscy kibice. Swój ogromny entuzjazm manifestowali nie tylko podczas tradycyjnie budzącego wielkie emocje startu rajdu w Guanajuato, ale też na odcinkach specjalnych i w parku serwisowym. Dodawało to skrzydeł także Latvali, Ogierowi, Mikkelsenowi oraz całemu zespołowi Volkswagena. Radość kibiców w Meksyku nie zna granic, stanowi kropkę nad „i” w imprezie przygotowanej perfekcyjnie pod względem organizacyjnym. Wielkim zainteresowaniem cieszyły się też atrakcje przygotowane przez Volkswagena w parku serwisowym, który podczas czterech dni przyciągnęły tysiące rajdowych fanów. Start rajdu w Guanajuato oglądało na miejscu około 80 tysięcy widzów, wzdłuż odcinków specjalnych zgromadziło się zaś w sumie 300 tysięcy oglądających.

Wisienka na torcie – punkty za Power Stage dla Ogiera i Latvali

Zdobywając najlepszy czas na tzw. Power Stage Sebastien Ogier i Julien Ingrassia uzyskali trzy dodatkowe punkty w mistrzostwach świata kierowców i pilotów, zwiększając swoją przewagę do 38 punktów. Jari-Matti Latvala i Miikka Anttila zyskali na Power Stage dwa dodatkowe punkty za drugi czas przejazdu i mając na koncie 27 punktów plasują się na szóstym miejscu w klasyfikacji generalnej ze stratą 50 punktów do prowadzących w klasyfikacji MŚ Ogiera/Ingrassi. Andreas Mikkelsen i Anders Jaeger nie wzbogacili wprawdzie w Meksyku swojego konta punktowego, ale mając w sumie 33 punkty zajmują trzecią pozycję w klasyfikacji mistrzostw świata. Volkswagen zwiększył ponadto z 28 do 33 punktów przewagę w klasyfikacji producentów nad Hyundaiem, drugim w tym zestawieniu.

Wypowiedzi po Rajdzie Meksyku

Sebastien Ogier, Volkswagen Polo R WRC nr 1

„Drugie miejsce było dla Juliena i dla mnie najlepszym wynikiem jaki mogliśmy uzyskać w ten weekend. Między innymi dzięki wygraniu Power Stage zapewniliśmy sobie łącznie 21 ważnych punktów do klasyfikacji MŚ, a to się na koniec najbardziej liczy. Oczywiście, że przed tyloma tysiącami widzów chciałbym stoczyć z Jari-Matti dramatyczny pojedynek o zwycięstwo, ale to na pewno nie było możliwe, bo warunki na drodze jakie mieliśmy w ciągu dwóch pierwszych dni były zbyt różne w jego i w moim przypadku. To nie umniejsza sukcesu, jaki odniósł Jari-Matti – całkowicie zasłużył na zwycięstwo i bardzo mu go gratuluję. Chciałbym specjalnie podziękować kibicom w Meksyku – dla Juliena i dla mnie przyjazd tutaj jest każdego roku wielkim świętem. Aplauz i serdeczność ludzi są fantastyczne, do tego piękne oesy. Do zobaczenia za rok, viva Mexico!”

Jari-Matti Latvala, Volkswagen Polo R WRC nr 2
„Jestem szczęśliwy i zadowolony, to nie tylko dla mnie wspaniały rezultat lecz dla całego zespołu. Po słabych wynikach podczas dwóch pierwszych rund ważne było, by zebrać punkty. Dzięki wygraniu rajdu udało mi się to. Oczywiście miałem dobrą pozycję startową, ale przecież trzeba było pokonać trasę najdłuższego rajdu. Zdecydowaliśmy się na dobry set-up i obraliśmy właściwą taktykę. Dlatego przede wszystkim dziękuję mojemu inżynierowi, którym jest Fabrice van Ertvelde oraz moim mechanikom. Na pewno jednak nie spoczniemy na laurach, lecz całą tę energię zabierzemy do Argentyny”.

Andreas Mikkelsen, Volkswagen Polo R WRC nr 9
„Niestety Rajd Meksyku skończył się dla nas za wcześnie, chociaż dobrze nam szło. W sobotę rano zmniejszyliśmy dystans do Daniego Sordo i chcieliśmy ruszyć do ataku na trzecie miejsce. Jednak podczas drugiego przejazdu przez oes „Otates” trochę za szybko wjechaliśmy na hopę i wyrzuciło nas za daleko, przez co zawadziliśmy prawą stroną auta o występ muru. Samochód się obrócił i wypadliśmy z trasy. Nie było mowy o dalszej jeździe, bo utknęliśmy w rowie. To oczywiście gorzej niż źle, bo liczyłem na coś zupełnie innego. Wprawdzie moi mechanicy próbowali ponownie wprowadzić auto na start zgodnie z regulaminem systemu Rallye 2, ale niestety nie było to możliwe. Teraz skupiamy się na Argentynie i na tym, by odbić sobie tę stratę punktów”.

Jost Capito, dyrektor Volkswagen Motorsport
„Rajd Meksyku był dla Volkswagena pełnym sukcesem – dlatego, że zwycięstwo tutaj na pewno nie było oczywiste. W żadnym innym rajdzie trasa nie przebiega tak wysoko – to ogromne wyzwanie dla działu technicznego, który musi tak przygotować system sterowania silnikiem, by ten mógł pracować przy rozrzedzonym powietrzu. W żadnym innym rajdzie nie ma też tak długiego odcinka specjalnego, a to z kolei ciężka próba dla mechaników zajmujących się podwoziem auta i dla naszego partnera Michelin, który dostarcza opony. Cały zespół świetnie wywiązał się z tych zadań. Ale przede wszystkim szacunek należy się naszym kierowcom i pilotom. Jari-Matti Latvala i Miikka Anttila wyciągnęli maksimum korzyści ze swojej pozycji startowej, wykorzystując fakt, że przez dwa dni ruszali do walki jako jedni z ostatnich. Sebastien Ogier i Julien Ingrassia z kolei także zrobili wszystko co możliwe, startując jako pierwsi. To podwójne zwycięstwo jest w sumie świetnym osiągnięciem, jesteśmy z niego w Volkswagenie bardzo dumni”.

A oprócz tego…

Najlepszy post na Facebooku w historii rajdowych startów Volkswagena i najsłynniejsza krowia rodzina w Meksyku. Dzięki świetnemu manewrowi Sebastiena Ogiera cała trzódka zyskała w mediach społecznościowych VIP-owski status. Ponad 5,2 miliona użytkowników obejrzało dotychczas film, na którym trzykrotny mistrz świata rozwijając pełną prędkość znakomitym manewrem omija stado krów.

Więcej z kategorii Motosport

Drukuj

Email

 

Ceny paliw

Sprawdź ceny paliw w swoim województwie:

mapka

Informacje

fotoradary

video patrole