Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji

W zakładach AMZ Kutno trwają prace nad wskrzeszeniem polskiej Królowej Szos. Jak widać na załączonych zdjęciach, właśnie zaprezentowano prototyp nowej Syreny. Projekt ma więc szanse przejść do fazy produkcyjnej.

 

 

Moda na powrót rynkowych evergreenów przyszła do nas z zachodu. Przyzwyczailiśmy się już do nowoczesnych wersji Garbusa, Mini Morrisa czy Fiata 500, czas więc na powrót na drogi rodzimej motoryzacji. Od kilkunastu miesięcy słyszymy o dwóch równoległych projektach – Warszawie i Syrenie XXI wieku. Projekt tej ostatniej wszedł chyba na wyższe stadium zaawansowania. Właśnie zaprezentowano prototyp auta.

 

Założenie jest proste. Przypominające pierwowzór nadwozie ma przyciągać wzrok i przenosić nas do pięknych czasów polskiej, nieupadłej motoryzacji. Lekka, ramowa konstrukcja, elementy zawieszenia z kompozytów oraz aluminium dawać mają natomiast poczucie bezpieczeństwa i nowoczesności. Producent zamierza montować w nowej Syrenie silniki małolitrażowe i elektryczne, a także – o ile projekt się rozwinie – nowoczesne, dające przyjemność w prowadzeniu zawieszenie wielowahaczowe przedniej i tylnej osi (w prototypie z tyłu zamontowano belkę wleczoną).

 

 

Według założeń AMZ Kutno, cena nowej Syreny powinna kształtować się w środku stawki samochodów dla indywidualistów. Można więc wnioskować, że będzie droższa od Fiata 500, ale tańsza od Mini. Producentowi życzymy samych sukcesów i przede wszystkim – żeby to auto nie było tylko tandetną kupą tworzyw sztucznych na kołach, ale przenosiło swoich użytkowników prosto w drugi kwartał XXI wieku!

 

Adam Gieras

Opublikowano na MotoPodPrąd

 

Więcej z kategorii Tuning

Drukuj

Email

 

Ceny paliw

Sprawdź ceny paliw w swoim województwie:

mapka

Informacje

fotoradary

video patrole