Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji

 

    

 

Tour de Pologne startuje cyklicznie już po raz 72 i na arenie międzynarodowej jest jednym z najbardziej elitarnych wyścigów kolarskich. Od lat za zaplecze serwisowe odpowiedzialna była Skoda ze swoimi nudnymi produktami, jednak pakownymi i bez problemów znoszącymi trudy jazdy za peletonem. W tym roku zaszły małe zmiany nie będące w zupełności istotne dla przebiegu całego wyścigu, ale dało się zauważyć obecność Hyundaia dumnie reklamującego swój najnowszy produkt- Tucson. Zadebiutuje on w salonach za kilka tygodni, jednak już dziś mieliśmy okazję nim pojeździć podczas oficjalnej polskiej premiery.

 

 

Zmiana nazewnictwa przyniosła ze sobą odważny projekt nadwozia, który oparto na całkowicie nowej platformie. Na pewno nowy Tucson nie ma problemu z proporcjami nadwozia, co w połączeniu z ostrymi załamaniami daje zwartego SUVa wyróżniającego się na drodze . Dopełnieniem jest potężny heksagonalny grill połączony ze światłami wykonanymi oczywiście w technologii LED. Światła do jazdy dziennej powędrowały do dolnej części zderzaka.

 

Lekkości dodaje wykończenie dołu nadwozia ochronnym plastikiem ciągnące się przez cały bok nadwozia aż do tyłu, gdzie masywny zderzak i światła znajdujące się na wysokości dachów aut klasy kompakt maskują wysokie nadwozia i swoją drogą wychodzi im to bardzo dobrze. 

 

 

Projekt wnętrza powstał we współpracy trzech ośrodków projektowych Hyundaia, jednak najbardziej widać wpływy europejskiego studia. Wygospodarowano dużą ilość miejsca zarówno z przodu jak i dla pasażerów tylnej kanapy, a wszystko wieńczy dobre spasowanie elementów mimo niektórych plastików należących do grupy tych twardszych.

 

Za kierownicą siedzi się wysoko na wygodnych fotelach z możliwością podgrzewania siedziska i co jest rzadkością w tej klasie - wentylacji. Zmiany znacząco wpłynęły na dotychczasowe projekty zegarów, które teraz są czytelne i bez zbędnych różnokolorowych pierścieni. Pomiędzy nimi znalazło się miejsce dla wyświetlacza sterowanego z kierownicy wyświetlającego statystyki jazdy i istotne dla kierowcy informacje. Łatwość obsługi wszystkich elementów wnętrza nie ominęła również systemu multimedialnego wyposażonego w 8-calowy wyświetlacz i radio umożliwiające odbiór w systemie cyfrowym DAB. System nawigacji jest przejrzysty z interfejsem zbliżonym do produktów ze Starego Kontynentu, a obraz z kamery cofania jest wysokiej jakości. Dodatkowo wyjeżdżając tyłem z parkingu, system RCTA połączony z kamerą ostrzeże nas przed pojazdem zbliżającym się do nas z kierunku prostopadłego.

 

Nie zabrakło również innych systemów z zakresu bezpieczeństwa czynnego, chociażby systemu automatycznego hamowania, asystenta pasa ruchu, asystenta monitorującego martwe pole i również radaru odczytującego znaki drogowe. Konstrukcja została wzmocniona elementami wykonanymi ze stali wysoko wytrzymałościowej, a kolejną nowinką jest zastosowanie inteligentnej maski ograniczającej obrażenia przy bezpośrednim kontakcie z pieszym.

 

 

Pod  maską można wybrać jeden z 5 dostępnych silników dysponujących mocami od 115-185 KM. Nowością jest motor 1.6 z turbodoładowaniem o mocy 177 KM dostępny z nowym automatem DCT wyposażonym w 2 sprzęgła.

 

Taki zestaw pasuje do zaawansowanego technologicznie Tucsona. W zależności od trybu jazdy skrzynia biegów wykorzystuje moment obrotowy, lub korzysta z górnego zakresu obrotów. Zmiany poszczególnych biegów są praktycznie niewyczuwalne, a duża liczba przełożeń przyczynia się do cichej  pracy jednostki napędowej. Zużycie paliwa jest jednak dość wysokie, co może być związane z docieraniem się motoru, jednak nasz wynik uzyskany podczas premiery oscylował w okolicach 9.5 l/100 km.

 

Miękkie zawieszenie z lekko pracującym układem kierowniczym pozwalają komfortowo pokonywać kolejne kilometry, jednak możemy zmienić charakterystykę za pomocą trybu jazdy sport. W tym trybie Tucson w połączeniu z lekką jednostką napędową i dużą sztywnością nie ma problemów z dynamicznym pokonywaniem zakrętów  i chętnie wykonuje polecenia kierowcy pozostając bardzo długo neutralnym w prowadzeniu. Praca zawieszenia utwardza się oraz maleje siła wspomagania układu kierowniczego, a skrzynia biegów pozostaje gotowa na wypadek wciśnięcia głębiej pedału gazu.

 

 

Krótkie spotkanie z nowością od Hyundaia pokazuje, że koreański producent podszedł poważnie do projektu tworząc dopracowany samochód. W połączeniu z obszernym wnętrzem i dużym bagażnikiem do 513 litrów zarysowuje się  ciekawa propozycja mogąca znacznie namieszać w klasie niedużych SUVów.


Ceny podstawowej odmiany są jeszcze nieznane, ale w przedsprzedaży oferowana jest limitowana odmiana Tour de Pologne wyceniona na 149 900 zł. Obejmuje ona kompletne wyposażenie zarówno z zakresu komfortu i bezpieczeństwa, a także gwarancję na 5 lat.

 

Krzysztof Kunzek
           

 

Więcej z kategorii Prezentacje

Drukuj

Email

 

Ceny paliw

Sprawdź ceny paliw w swoim województwie:

mapka

Informacje

fotoradary

video patrole