Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji

Sierpniowe dni upływających wakacji  stały się areną dla prezentacji długo wyczekiwanego SUVa Forda, będącej przypieczętowaniem rozpoczęcia sprzedaży tego modelu w Polsce.

 

 

 

 Rosnąca sprzedaż SUVów w Europie spowodowała wprowadzenie modelu Edge, który został zaimportowany ze Stanów Zjednoczonych.  Jego wprowadzenie na nasz rynek poprzedziła niewielka zmiana specyfikacji w stosunku do modelu Edge występującego za oceanem. Modyfikacje były konieczne ze względu na dostosowanie auta do europejskich wymogów. Producent  dostrzegający potencjał w wysokoprężnych jednostkach napędowych zdecydował się na wprowadzenie jednostki diesla 2.0 w dwóch wariantach mocy - 180 KM ze skrzynią manualną i jedną turbosprężarką, bądź 210 KM twin turbo, z możliwością sprzężenia ze skrzynią automatyczną Powershift.

 

Do testów udostępniony został egzemplarz auta w najwyższej wersji wyposażenia SPORT (luksusowa wersja Vignale dostępna będzie z końcem 2016 roku). W aucie pracował, wspomniany już, najsilniejszy dostępny motor diesla o mocy 210 KM.

 

Efekt krótkiej przygody z fordem Edge jest naprawdę obiecujący. Nieco ponad 200 tysięcy złotych zostawionych u dealera (czyli niemało), pozwala cieszyć się świetnie wyposażonym, przestronnym SUV’em, nowocześnie stylizowanym zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz. Wygodne skórzane fotele, typowe dla wersji Sport, zapewniały bardzo wysoki komfort oraz dobre trzymanie boczne. Materiały użyte do produkcji wnętrza są dobrej jakości a na spasowanie tych elementów nie można narzekać. Kwestia upływającego czasu i jego wpływ na trzeszczenia plastików jest więc nieznana.  

 

 

Na uwagę zasługuję z cała pewnością prowadzenie auta. Ford zawsze słynął z doskonałego prowadzenia ale oprócz tego model Edge charakteryzuje  bardzo dobre tłumienie niedoskonałości polskich dróg. Warto wspomnieć, że efekt w testowanym egzemplarzu został uzyskany, mimo iż auto było wyposażone w 20 calowe felgi oraz zmienione nastawy zawieszenia charakterystyczne dla wersji Sport.

 

Ford Polska z należytą starannością zadbał o wyjątkowo wnikliwe przetestowanie układu jezdnego auta. Zaplanowane dla uczestników wydarzenia trasy przejazdu prowadziły w ciekawej scenerii podwarszawskich miejscowości, pozwalając sprawdzić auto w różnych warunkach drogowych - od ruchu miejskiego i autostradowego, a kończąc na leśnych drogach i wysokich pagórkowatych łąkach. Oczywiście autem nie przeprawiliśmy się przez rwące potoki czy nieprzejednane piaski ale odwiedziliśmy tereny, których większość użytkowników Edge'a nie zobaczy przez jego przednią szybę.

 

 

Czy można znaleźć jakieś wady?  Ci którzy nie przepadają za marką z pewnością znajdą ich całkiem sporo.  Obiektywnie oceniając model jest to naprawdę trudne ale spróbujmy.  W mojej opinii delikatnie irytujący był efekt szumu nawiewów przy wyższych prędkościach, co -nie przeczę - może wynikać z ich nieumiejętnego ustawienia. Z zasłyszanych opinii - wnętrze jest przeniesione z modeli Mondeo czy S-Max - ale czy to aby na pewno jest wada?

 

Reasumując wprowadzany model forda stanowi ciekawą propozycję na wzrastającym rynku SUVów. Z niecierpliwością oczekujemy na możliwość wnikliwszego zapoznania się z Fordem Edge.

 

Bartek Kowalczyk

fot. Dominika Szablak

 

 

Więcej z kategorii Prezentacje

Drukuj

Email

 

Ceny paliw

Sprawdź ceny paliw w swoim województwie:

mapka

Informacje

fotoradary

video patrole