Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji

Autor:   

Zdjęcia: Krzysztof Paliński

 

 

 

W Internecie panuje opinia, że Honda Jazz to totalnie niemęski samochód dla kobiet lub gejów. Czy jest tak naprawdę? Czy mężczyzna żeby uniknąć podejrzeń o to, że jest z tych, co wolą tamtych naprawdę musi wystrzegać się tego samochodu? Męskie samochody kojarzą się przede wszystkim z rozmiarami, ze sporą mocą, z możliwością agresywnej jazdy. Ale czy naprawdę szybka jazda to typowo męski atrybut? Z pewnością zdarzyło Ci się kiedyś pomyśleć o innym kierującym „ale ten gość szybko jedzie”, by za chwilę zorientować się, że to kobieta. Coraz częściej widuje się pędzące po drodze kobiety. Coraz częściej widuje się kobiety w dużych samochodach. W samochodach z dużą mocą. W samochodach kanciastych, o ostrych liniach nadwozia, ale także w opływowych, miękkich i zaokrąglonych. Czy wobec tego wyznaczniki męskich samochodów są nadal aktualne? Czy nadal można dzielić samochody na męskie i niemęskie? A można tylko po co? Tym bardziej, że wraz z rozwojem społeczeństwa różnice pomiędzy kobietą a mężczyzną coraz bardziej się zacierają.

Japończycy idą z duchem czasu, nie tylko w ujęciu technologicznym, choć pod tym względem od zawsze byli w światowej czołówce producentów aut. Wykraczają poza obszary ściśle związane z motoryzacją, szukając odpowiedzi na ogólnie panujące na rynku – nie tylko motoryzacyjnym – tendencje. Obecnie coraz więcej produktów określa się mianem uni-sex, czyli dobrym, odpowiednim dla obu płci. I sądzę, że uni-sex jest odpowiedzią na postawione przed chwilą pytania. No bo czym, jak nie uni-sexem jest opisywana tutaj Honda Jazz?

Zacznijmy od wyglądu. Stylistyka nadwozia z pewnością przypadnie do gustu obu płciom. Ostra linia nadwozia, duże przednie reflektory. Wszystko kojarzy się z dynamizmem, przebojowością i radością życia. Autko przyjaźnie nastawia do siebie zanim jeszcze do niego wsiądziemy. A chce się wsiąść do niego jak najszybciej. Sprawia, że z chęcią za jego kierownicą zasiądzie zarówno kobieta, jak i mężczyzna. Z pewnością o tym drugim nikt nie pomyśli, że pożyczył samochód od żony.

 

 

Kiedy już znajdziemy się w środku naszym oczom ukaże się eleganckie wnętrze. Jakość użytych materiałów, oraz ich łączenie nie pozostawia wiele do życzenia. I choć wszystko na pierwszy rzut oka wydaje się japońsko proste, nie brak tu detali cieszących oko. Co więcej prostota wnętrza sprawia, że nawet największy technologiczny ignorant bez problemu szybko i łatwo zmieni ustawienia lusterek, foteli, czy też radia. Japończycy pomyśleli o wszystkim. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Fanów sportowej jazdy ucieszy trójramienna, dynamicznie zaprojektowana kierownica, oraz kształt i wykończenie drążka zmiany biegów (no może poza skórą przysłaniającą lewarek, bo konfrontując ją z drążkiem łatwo się domyślić, że projektanci nie mogli się zdecydować na jeden konkretny styl). Gadżeciarzom natomiast spodoba się wielofunkcyjna kierownica i duży wyświetlacz klimatyzacji, choć umieszczony w miejscu, które nie dla wszystkich wyda się oczywiste. A miłośnikom detali, spodobają się cieszące oko, podkreślające elegancję (bądź sportowy charakter auta) chromowane wstawki na desce rozdzielczej.

Ale przejdźmy do tego, co dla wszystkich w samochodach jest najważniejsze. Silnik o pojemności 1.4 i mocy 100 KM może wydawać się trochę za mały do tego, by poszaleć, ale biorąc pod uwagę niewielką masę samochodu (1079 kg) i stosunkowo duży moment obrotowy (127 Nm), oferowana moc jest w zupełności wystarczająca, by ruszyć jako pierwszy spod świateł. A w terenie niezabudowanym (oczywiście w miejscach, gdzie taka prędkość jest dozwolona i proporcjonalnie do umiejętności) rozpędzić Jazza do prędkości (według producenta maksymalnej) 182 km/h.

Jazda Hondą Jazz daje dużo frajdy. Autko dobrze trzyma się drogi, pewnie się prowadzi, szybko reaguje na ruchy kierownicą, a rozstaw osi (2495 mm) sprawia, że samochód dobrze znosi dosyć spore nierówności.

 

 

Kolejną rzeczą negującą stwierdzenie, że mamy do czynienia z typowo kobiecym (choć doszliśmy już do tego, że panie też potrafią) samochodem, jest przyśpieszenie. Jazz rozpędza się od 0 do 100 km/h w 11.4 sekundy. Przy czym, jak na prawdziwą Hondę przystało największą moc osiągamy dopiero przy 6000 obrotów. A to w połączeniu z dźwiękiem jaki wydaje wtedy silnik sprawia, że chcąc, nie chcąc (ale raczej chcąc) biegi zmieniamy najpóźniej jak się da. Sama ich zmiana to czysta przyjemność. Biegi wchodzą lekko i zawsze na swoje miejsce.

Łącząc te trzy aspekty może się okazać, że bardzo szybko dołożymy parę złotych do budżetu. Honda Jazz gwarantuje nam mandatową jazdę – wystarczy moment nieuwagi. A w tym samochodzie o taki nietrudno. Przyśpieszenie, dźwięk silnika, przyjemność jaką daje zmiana biegów, w połączeniu z zieloną falą (pamiętajmy, że jest to głównie autko miejskie), sprzyjają – przy odrobinie pecha – spotkaniom z drogówką.

Dość umiarkowane może wydawać się spalanie 6,6/4,8/5,5. Jednak w porównaniu do innych aut tego segmentu wynik ten jest zbliżony, a żaden z konkurentów nie daje tyle radości z jazdy.

 

       

 

Podsumowując Honda Jazz to idealny miejski samochód. Oprócz gabarytów, do których przejdę za chwilę istotnym elementem, poprawiającym jazdę po mieście, jest również elastyczność silnika. Dla Jazza przyśpieszenie (na trzecim biegu) od 50 do 120 km/h nie stanowi problemu. Łatwo jest więc szybko „wyrwać się” na luźniejszy pas ruchu zanim zrobią to inni i wyprzedzić kilka samochodów.
Co do gabarytów. Samochód jest stosunkowo niewielkich rozmiarów (3900 / 1695 / 1525 mm), więc z łatwością wciśniemy się w każdą lukę na parkingu. Projektując miejski samochód Japończycy wzięli pod uwagę również fakt, że czasem dobrze jest wyskoczyć z rodziną, lub znajomymi na weekend za miasto. Rozstaw osi, wysokość samochodu, oraz sama jego linia sprawiają, że wnętrze jest na tyle obszerne, by wygodnie usiadły w nim 4 osoby. Mało tego, oddano im do dyspozycji duży, jak na tę klasę aut bagażnik (364 l).
To wszystko sprawia, że Hondą Jazz przyjemnie podróżuje się po mieście, jak i poza nim. A samochód ten jest w stanie dogodzić naprawdę wszystkim. Wspomniana wcześniej elastyczność spodoba się kierowcom lubiącym wyprzedzać. Właściwości jezdne przypadną do serca osobom kochającym szybką jazdę w zakrętach. „Mistrzowie prostej” docenią hamulce (wyhamowanie od 100 do 0 km/h zajmuje dystans 41 m). Fani rekreacyjnej jazdy, napojów, kanapek i różnych przekąsek ucieszą się z klimatyzowanego schowka oraz uchwytów na napoje. System audio, dobrze trzymające z boku, wygodne fotele, a także pozycja za kierownicą, sprawią, że nawet długa urlopowa, bądź weekendowa trasa, czy choćby nawet stanie w korkach wydadzą się przyjemne.

 

 

A kiedy w końcu uda nam się ponownie wyskoczyć poza miasto na kawałek pustej drogi japoński silniczek przypomni nam co znaczy H na masce samochodu.

 

Zapraszamy do komentowania testu na forumsamochodowe.com.

 

 

Dane techniczne Honda Jazz 1.4 i-VTEC Comfort
Silnik benzynowy, R4, 16 zaw.
Typ zasilania paliwem wtrysk wielopunktowy
Pojemność 1339 cm³
Moc maksymalna 73 kW ( 100 KM ), 6000 obr/min
Maks. moment obrotowy 127 Nm, 4800 obr/min
Skrzynia biegów manualna, 5-biegowa
Zbiornik paliwa 42 l
Napęd napędzane koła przednie
Wymiary (./szer./wys.) 3900 x 1695 x 1525 mm
Masa własna / ładowność 1079 / 580 kg
Pojemność bagażnika / po złożeniu siedzeń 364 / 1320 l
Spalanie: miasto/trasa/średnie  6,6 / 4,8 / 5,5 ( średnie testu: 6,5 )
Emisja CO2 126 g/km
Prędkość maksymalna 182 km/h
Przyśpieszenie 0-100 km/h 11,4 s
Cena wersji podstawowej 51 900
Cena wersji testowej 56 500

 

 

źródłoauto-strefa.pl
Wszelkie kopiowanie bez zgody zabronione!

Więcej z kategorii Samochody nowe

Drukuj

Email

 

Ceny paliw

Sprawdź ceny paliw w swoim województwie:

mapka

Informacje

fotoradary

video patrole