Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji

Autor:   

Autor: Jakub Spurek

Zdjęcia: Michał Łęgowski

 

 

 

Uroda, marka i wizerunek. Włoski przedstawiciel w klasie ,,Mini’’. Bo kto jak nie południowcy mogliby stworzyć Baśń i to na dodatek na czterech kółkach?

A na imię mi MiTo

Etymologia nazwy najmniejszego na rynku modelu Alfy jest nadzwyczaj ciekawa. Godność MiTo zaczerpnięta jest od nazwy dwóch włoskich miast Mediolanu i Turynu (Milano, Torino).

To właśnie w okolicach tego pierwszego Alexandre Darracq stworzył i sprzedał swoją pierwszą Alfę (sygnowaną wtedy jeszcze nazwiskiem konstruktora) .

Turyn to obecne ,,królestwo’’ tych włoskich samochodów, miejsce produkcji i siedziba właściciela koncernu - Fiata.

Co ciekawe oznaczenie to wybrali sami zainteresowani – potencjalni odbiorcy. W głosowaniu internetowym MiTo pozostawiło w tyle m.in. takie propozycje jak Velvetta, Soleo, Furiosa i Junior.

Może liczono, na to że maluszek okaże się karocą wiozącą ich jak w historii Kopciuszka na niejeden bal? Bowiem po włosku MiTo oznacza także Baśń.

Premiera

Premiera samochodu miała miejsce w marcu 2008 roku w Genewie. Auto ze scudetto na masce zbudowane zostało na płycie podłogowej Fiata Grande Punto. Nie sposób odmówić mu także podobieństwa do 8C Competizione. W plebiscycie czytelników na najlepszy samochód roku 2010 niemieckiego czasopisma Auto, Motor und Sport Alfa Romeo MiTo zwyciężyło w kategorii mały samochód z importu.

 

 

Wygląd zewnętrzny

Malutkie MiTo nawiązuje swoją stylistyką do klasyki swojego gatunku. Spoglądający na nie przechodzeń pomyśli ,,To musi być Alfa’’. Na osłonie chłodnicy dumnie błyszczy logo samochodu. Linie maski poprowadzone zostały w taki sposób , że ich naturalnym zakończeniem jest tarczowaty grill. Autko spogląda na świat dwoma zezowatymi reflektorami, które dość ciekawie komponują się z pozostałymi elementami przodu. Sprawiająca wrażenie masywnej maska, a także szerokie błotniki stanowią przewagę do zwężających auto szyb i dachu. Ma być sportowo i nowocześnie. Koniecznie(!) w rozmiarze ,,S’’.

MiTo to dość dobrze skomponowana jeżdżąca mieszanina stylów, doprawiona ciekawymi dodatkami. Weźmy takie tylne światła. Z jednej strony nawiązują do stylizacji retro, z drugiej zaś wykonane są w technologii LED.
O parę słów na swój temat dopominają się także drzwi. Charakteryzują się brakiem ramek. Rozwiązanie przyjazne dla oka.

 

 

Wygląd wewnętrzny

Samochód dostępny jest w czterech podstawowych wersjach wyposażenia. Każda z nich charakteryzuje się paroma odmianami pozwalając na dostosowanie wyglądu wnętrza auta do naszych indywidualnych potrzeb. Alfa Romeo podobnie jak Fiat stara się, aby wnętrze samochodu było dopracowane. Nie brak w nim także elektroniki.

Uwagę zwracają cztery zegary – dwa duże (prędkościomierz oraz obrotomierz) oraz dwa mniejsze. Pomiędzy nimi skrył się czytelny ekranik komputera pokładowego. Wszystko utrzymane w czerwono-czarnej kolorystyce. Choć auto wykończone jest w dużej mierze plastikiem, pasażer może ulec złudzeniu, że w samochodzie znajdują się elementy z włókna węglowego.

Konsola centralna mieści przełączniki sterowania klimatyzacją, radiem, nawigacją, dźwignię zmiany biegów oraz przełącznik systemu Alfa D.N.A.

Kierownica dobrze trzyma się w dłoni, jest gruba i obszyta skórą. Kubełkowe fotele są wygodne i dobrze dopasowują się do ciała kierowcy. MiTo po raz kolejny podkreśla znak charakterystyczny Alfy - fotele są nisko osadzone. Miejsca powinno wystarczyć spokojnie dla 4 osób, uprzywilejowuje jednak te siedzące z przodu.

MiTo proponuje 270 litrów przestrzeni bagażowej (po złożeniu siedzeń wzrasta do 950 litrów). Minusem może być wysoki próg utrudniający możliwość za i wyładunku cięższych rzeczy.

Dla osób chcących sterować swoim telefonem komórkowym w trakcie jazdy producent proponuje opcjonalnie system sygnowany nazwą Blue&Me™ jego rozbudowaną wersją jest system Blue&Me Nav™ będący niczym innym jak nawigacją GPS.

 

 

Silnik i właściwości jezdne

Pod maską testowanego modelu znajdował się silnik o pojemności 1598 cm sześciennych turbodiesel o mocy 120 KM.

Takie parametry pozwalają wypracować włoskiemu maluszkowi całkiem niezłe osiągi. Rozpędzimy go do niemal 200 km/h, ,,setkę’’ osiągając w niecałe 10 sekund (najsilniejsza wersja benzynowa 1,4, 155 KM: 215 km/h / 8,0 sek. )

Średnie deklarowane przez producenta zużycie paliwa oscyluje w okolicach 5 litrów / 100 km (4,8 l cykl mieszany) . Na jednym 45 litrowym baku powinniśmy przejechać około 700 kilometrów. Podczas naszego testu auto spalało w okolicach 6 litrów / 100 km.

Auto skrojone na miarę

Prawdziwą perełką Alfy jest tzw. System D.N.A. Centrum dowodzenia znajduje się pod kokpitem samochodu w okolicach drążka skrzyni biegów. Jest tam mała przekładnia, którą ustawiamy przy jednej z literek. System ma dostosować samochód do preferowanego przez nas stylu jazdy – dynamicznego (D - Dynamic), normalnego (N – Normal) czy też dostosowanego do ciężkich warunków pogodowych (A – All Weather). D.N.A. kreuje reakcje najważniejszych podzespołów samochodu odpowiadając za jego stabilność na drodze, dynamikę skrętu czy rekcję hamulców w momencie hamowania.

 

     

 

Bezpieczeństwo

Kwestia bezpieczeństwa to oczko w głowie wśród Włochów – samochód posiada aż 7 poduszek powietrznych. Pasy bezpieczeństwa mają podwójną regulację, a pięciowskaźnikowy ekran pokazuje, którzy pasażerowie jadą bez zapiętych pasów. W przypadku zderzenia z innym pojazdem włącza się system neutralizujący uderzenia boczne.

MiTo to także prawdziwy kat dla miłośników jazdy po jednym głębszym. Auto posiada bowiem alkomat (tzw. Kid Alkohol Test) w seryjnym wyposażeniu.

Miłośnicy ostrej jazdy powinni czuć się w Alfie naprawdę pewnie. Paleta systemów wspomagających kierowców w przypadku nagłego hamowania jest naprawdę ogromna (należy wspomnieć choćby o HBA, CBC czy MSR)

Mito, a konkurencja

Wpuszczenie na rynek Alfy Romeo MiTo to istny powiew świeżości wśród samochodów z kategorii Maluch Premium. Dotychczasowemu potentatowi na rynku – MINI wyrósł poważny konkurent. Mini Cooper S lada moment może stracić pozycję lidera pod względem dynamiki, osiągów czy właściwości jezdnych. Choć system D.N.A. to na razie tylko jaskółka w tej dziedzinie, to na miejscu wspieranych przez BMW szefów MINI bym jej nie lekceważył. MiTo walczy z Cooperem zadziornym designem, a także większą przestrzenią we wnętrzu. Włoski samochód wydaje się być bardziej funkcjonalny będąc przy tym tylko o 35 cm dłuższy od MINI.

 

     

 

Podsumowanie

Klasyka gatunku. Krytycy mówią o nim Grande Punto w wersji Hard. Zwolennicy, że to namiastka 8C. Każdy z nich ma trochę racji. Ale chyba najważniejsze, w tym wszystkim jest to, że z tego połączenia wyszło Włochom całkiem przyjemne autko. Alexandre Darracq nie ma się czego wstydzić.

 

 

Dane techniczne Alfa Romeo MiTo 1.6 JTDM Distinicive
Silnik turbodiesel
Liczba cylindrów 4
Pojemność 1598 cm³
Moc maksymalna 88 kW (120 KM), 3750 obr/min
Maks. moment obrotowy 320 Nm, 1750 obr/min
Skrzynia biegów manualna, 6 biegowa
Zbiornik paliwa 45 l
Napęd napędzane koła przednie
Wymiary (dł./szer./wys.) 4063 x 1721 x 1446 mm
Masa własna 1205 kg
Pojemność bagażnika 270 l
Spalanie: miasto/trasa/średnie  5,9 / 4,1 / 4,8
Emisja CO2 126 g/km
Prędkość maksymalna 198 km/h
Przyśpieszenie 0-100 km/h 9,9 s
Cena wersji podstawowej 73 900 zł
Cena wersji testowej 87 850 zł

 

 

źródło: auto-strefa.pl
Wszelkie kopiowanie bez zgody zabronione!

Więcej z kategorii Samochody nowe

Drukuj

Email

 

Ceny paliw

Sprawdź ceny paliw w swoim województwie:

mapka

Informacje

fotoradary

video patrole