Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji

Autor:   

 

 

Toyota przez długi czas była postrzegana jako producent samochodów o wysokiej cenie , ale odpowiedniej co do jakości i wartości rezydualnej. Reputację nadszarpnęły liczne problemy z wezwaniami do serwisów – głównie na rynku w USA. Od kilku lat włodarze Toyoty mocno pracowali nad poprawą jakości aut. Zweryfikowanie niesolidnych dostawców, wykreowane nowe modele z nowymi wersjami nadwozia to tylko kilka zabiegów.


Zaczynamy…


Do garażu redakcji wjechała właśnie Toyota Auris Hybrid Touring. Z nazwy możemy odczytać dwie ważne informacje. Mamy do czynienia z nadwoziem kombi. Pierwsze odsłona Aurisa w wydłużonym nadwoziu na pewno zachęci klientów do zakupu tego auta dla rodziny. Nadwozie Aurisa kombi wyróżnia się wyglądem na polskich drogach, model można rozpoznać na drodze z daleka. Nie jest to na pewno najpiękniejszy samochód ze stajni Toyoty, bo tutaj według mnie prym wiedzie GT86. To jest moje skromne zdanie. Oczywiście o gustach nie będę dłużej dyskutował. Może tylko wspomnę, że jak na kombi auto nie jest proste i nudne. Dynamikę dodają liczne przetłoczenia,

 


Interior


Wnętrze auta skopiowano z wersji hatchback. Wydaje mi się to dobrym wyjściem. Klasyczna kierownica funkcyjna. Jest ona montowana w ramach pakietu prestige. W cenie mamy również elektrycznie sterowanie szyb i lusterek, automatyczną klimatyzację oraz felgi aluminiowe. Za nią widnieją zegary, z tym, że zegar obrotomierza został zastąpiony wskaźnikami dzięki którym szybko przyuczymy się jak operować gazem, żeby nasza jazda była ekonomiczna. Wydłużenie nadwozia o niemal 30cm spowodowało, że pasażerowie na tylnej kanapie mają więcej miejsca na nogi. W bagażniku mamy do dyspozycji 590l. Na szczęście bateria hybrydy nie została zamontowana kosztem ładowności auta. To jest dobra wiadomość.

 

E jak eko?


Od początku testu wziąłem się do sprawdzenia czy potrafię jeździć ekonomicznie i ekologicznie zarazem. Producent deklaruje spalanie 3,7l/ 100km. Przypominam tylko, że w teście mamy silnik benzynowy 1.8 o 136 KM (silnik benzynowy i elektryczny). Jeździłem trzymając się wskazówek komputera pokładowego i osiągnąłem 3,8l. Gdybym był bardziej zdeterminowany to myślę, że mógłbym pochwalić się jeszcze lepszymi wskazaniami. Kolejne dane producenta do sprawdzenia to przyspieszenie do 0-100km – to znaczy 11,2s . Nie miałem możliwości skorzystania z profesjonalnej aparatury pomiarowej. Włączając w telefonie stoper udało mi się osiągać porównywalne osiągi. Wydaje mi się, że mogłem zejść poniżej 11s.

 


Dlaczego tak drogo…


Byłem przygotowany, że hybryda będzie mało paliła i dzięki temu będę mógł napisać o niskich kosztach eksploatacji. Zastanawiałem się tylko jak wysoka będzie cena auta. Za ciekawe rozwiązania i za wysoką jakość trzeba odpowiednio zapłacić – to oczywiste. Tutaj, przyznam się, że się zdziwiłem. Od razu uprzedzam, że pozytywnie. 88.900,00 PLN za wersję bazową to cena bardzo atrakcyjna. Oczywiście cena może wzrosnąć wraz z zakupem dodatkowych opcji. Standard jest dla mnie wystarczająco bogaty. Jeżeli zakupimy auto na firmę w leasingu i odliczymy przynajmniej podatek dochodowy to zostanie nam w kieszeni 14.194 PL przez cały okres leasingu. Możemy też odliczyć do 6000,00 PLN VAT. Auto w konsekwencji może nas kosztować realnie ok. 68.900 PLN. Spala przy ekonomicznej jeździe 3,9l/ 100km. Tankując auto firmowe możemy skorzystać i brać fakturę na działalność. Realnie koszty paliwa spadną o kolejne 19%. Realne koszty spalania spadną niemal do 3l/100. Robi się naprawdę ciekawie i TANIO. To słowo jest nam – kierowcom nieznane. Jak widać występuję w polskiej rzeczywistości. Choć tym razem przy udziale japońskiego samochodu.


Auris w parku flotowym.


Co jest naprawdę budujące. Na rynek zaczyna trafiać coraz więcej aut, których cena oraz koszty eksploatacji są dostosowane do naszych zarobków. Zarówno w przypadku samochodów dla celów prywatnych jak i samochody firmowe. Podczas testu skupiłem się na poszukiwaniu na drogach i parkingach samochodach jeżdżących we flotach. Mowa tutaj o jednej z firm farmaceutycznych oraz o spółce z rynku FMCG. Tutaj z pewnością poza tworzeniem wizerunku firmy korzystającej z aut ekologicznych kluczowe są niskie koszty paliwa. Ważne na pewno będzie pytanie kiedy auta hybrydowe i ekologiczne będą w ten sposób postrzegane przez klientów indywidualnych.

 

 

 

 

Łukasz Piwowar

 

Kopiowanie bez zgody autora i auto-strefa.pl zabronione.
 

Więcej z kategorii Samochody nowe

Drukuj

Email

 

Ceny paliw

Sprawdź ceny paliw w swoim województwie:

mapka

Informacje

fotoradary

video patrole