Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji

Autor:   

 

 

Kwestia ewolucji motoryzacji jest niepodważalna. Z każdą kolejną generacją producenci zasypują nas informacjami o nowościach podnoszących bezpieczeństwo, opartych w głównej mierze na zaawansowanych systemach elektronicznych. Trochę z tyłu zostają zawsze pojazdy o charakterze bardziej użytkowym, ale z kolei przez ostatnie dziesięciolecie stały się wreszcie pełnoprawnymi autami.

 

Nie mają już problemu z pokonywaniem testu łosia sunąc dachem po asfalcie i gwarantują komfort, którego nie powstydziłyby się dzisiejsze kompakty. Nie inaczej jest z Fiatem Doblo będącym już na rynku dłuższą chwilę wynoszącą ponad 5 lat, ale facelifting z końcówki ubiegłego roku wniósł kilka ciekawych zmian.

 

Oczywiście pojawiły się modyfikacje stylistyczne na zewnątrz obejmujące nowe światła i zderzaki zarówno z przodu jak i z tyłu, a także inny jest zderzak i maska. W przypadku konstrukcji tego typu praktyczność jest kluczowa, przez co Fiat miał związane ręce. Dlatego też Doblo nie jest kolejną wariacją na temat 500 (może to i dobrze).

 

 

Na tle klasowych rywali dostawczy Fiat wygląda dobrze z ciekawymi przetłoczeniami na boku nadwozia i zwężającej się linii okien ku tyłowi. Jedynie duże lusterka i klamki drzwiowe sprawiające wrażenie jakby przewidziano je do otwierania łokciem, przez co  zdradzają bardziej użytkowy charakter. Wątpliwości całkowicie rozwiewa tylna część nadwozia z potężną klapą i zestawem małych świateł po bokach. Na dachu opcjonalne relingi dachowe niestety bez możliwości aranżacji na poprzeczki dachowe, co w tej klasie niektórzy rywale potrafią.

 

 

Wewnątrz miła niespodzianka. Udało się wygospodarować aż 7 miejsc mimo tylko 4406 mm długości całkowitej. Przekłada się to na małą niezbyt dużą ilość miejsca na oddzielnych fotelach sprawdzających się idealnie raczej w roli awaryjnych miejsc. W takiej konfiguracji pojęcie bagażnik również traci na znaczeniu. W żadnym wypadku nie jest to wadą auta z założenia zbudowanego do przewozu pięciu osób, który w takiej konfiguracji sprawdza się wyśmienicie. Przednie fotele zamocowane są wyżej niż w przypadku większości mijanych aut na drogach, co w połączeniu z dobrą widocznością przekłada się na bezproblemowe parkowanie w ciasnych miejscach parkingowych. Siedzisko jest twarde, ale dzięki możliwości regulacji odcinka lędźwiowego bez problemu znajdziemy wygodną pozycję. Bagażnik pomieści 790 l ze świetnym dostępem, niskim progiem załadunku i w przypadku wersji osobowych wykończony jest plastikową tapicerką. Problem pojawi się jedynie w przypadku ładowania do Doblo spaletyzowanych ładunków ze względu na długą klapę. Do tego wnętrze usłane jest praktycznymi schowkami i półeczkami idealnie organizującymi przestrzeń znajdującą się chociażby nad głową kierowcy i pasażera.
           

Twardy plastik dominuje w całym wnętrzu i próżno szukać wysokiej jakości tworzyw. Całość wygląda schludnie, lecz przy pokonywaniu dróg gorszej jakości do naszych uszu docierają odgłosy gorzej zmontowanych elementów. Wersję Emotion najłatwiej poznać przez elementy dekorujące w kolorze czerwonym obejmujące plastiki na desce rozdzielczej, lewarek skrzyni biegów oraz wykończenie foteli. Nasz egzemplarz wyposażony był dość bogato łącznie z systemem Blue&Me, podgrzewanymi fotelami czy chociażby w automatyczną klimatyzację.

 

 

Pod maską Doblo mogą pracować jednostki benzynowe o pojemności 1.4 jak i 3 diesle o mocach od 90 KM do 135 KM. Nam przyszło zmierzyć się z najmocniejszą odmianąwysokoprężną 2.0 Multijet idealnie sprawdzającą się na długich autostradowych trasach. Moment obrotowy na poziomie 320 Nm pozwala na sprawne wyprzedzanie bez wcześniejszego planowania, a także bez mniejszego problemu możemy utrzymywać prędkość autostradową niezależnie od tego, czy jedziemy sami czy zbliżamy się do DMC.

 

Dobre osiągi idą w parze z umiarkowanym zużyciem paliwa oscylującym w okolicach 5.5-6.2l/100 km w trasie przy spokojnej jeździe oraz w okolicach 8 l/100 km w warunkach miejskich i na autostradzie. Silnik zestopniowano z przekładnią manualną o 6 przełożeniach, jednak mimo tego poszczególne przełożenia są dość krótkie a jej precyzja nie jest najwyższa. Podczas szybkiej zmiany biegów czasem potrafi wydać z siebie zgrzyt na znak protestu co powstrzymuje nas przed dynamiczną jazdą.

 

Zawieszenie dostawczego Fiata jest zestopniowane jest dość twardo i idealnie współgra z mocnym diesel zapewniając pewne pokonywanie nawet ostrych zakrętów. Problemem są tylko krótkie poprzeczne nierówności gdzie tylne zawieszenie z dużą masą nieresowaną nie radzi sobie z duża częstotliwością nierówności. Odgłos pracy zawieszenia jest mało słyszalny w kabinie jednak w dużej mierze przyczynia się "pracy" plastików w kabinie Doblo.

 

     

 

Doblo w wersji osobowej Emotion okazuje się w ogólnym rozrachunku dobrym połączeniem auta dostawczego z osobowym, który oferuje wystarczający komfort nawet dla 5 osób i możliwość przewozu dużego bagażu. Duży motor o pojemności dwóch litrów oferuje ponadprzeciętną dynamikę rozpędzając się do 100 km/h w nieco ponad 11 sekund, jednak moim zdaniem jest tutaj trochę na wyrost. Bardziej optymalną jednostką w tym przypadku będzie odmiana 1.6 Multijet dostępna również z przekładnią o 6 przełożeniach i zużywająca mniej paliwa. Za całość przyjdzie nam zapłacić około 80 tys. zł (bazowo od 54).

 

Krzysztof Kunzek

 

 

Więcej z kategorii Samochody nowe

Drukuj

Email

 

Ceny paliw

Sprawdź ceny paliw w swoim województwie:

mapka

Informacje

fotoradary

video patrole