Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji

Autor:   

 

 

Są samochody, do których wzdychają małe brzdące i wieszają sobie ich plakaty na ścianie. Niestety, kiedy te dzieci dorosną rzadko kiedy stać je na spełnienie tych motoryzacyjnych marzeń. Wówczas na pomoc przychodzi grupa prostych i tanich aut. Jednym z nich może być właśnie Dacia Sandero, która nie sprawi nikomu kłopotu!

 

Wiem, że ciężko porównywać Lancię Delta czy Lamborghini Countach do Dacii. Ba, nawet nie powinienem tak insynuować, ale czasem trzeba być realistą. Przecież nie wszyscy zostaną milionerami i będą mogli zakupić sobie takie super samochody. Wszystkim jednak z całego serca tego życzę! Gdyby to się jednak nie udało, to marzenie o nowym aucie nie musi zostać rozwiane. Dacia kalkulując swoje produkty otwiera drogę do świeżutkich egzemplarzy prosto z salonu nawet dla średnio-zamożnych osób. Najlepszym przykładem jest właśnie najmniejsze Sandero, które można już mieć za niecałe 30 tys. złotych.

 

Co za tę kwotę dostaniemy? Niestety mimo 2016 roku, nie za dużo. Producent, by tak skalkulować to auto musiał ciąć koszty na wielu rzeczach. Dlatego też Sandero to prosta konstrukcja zarówno pod względem technicznym, jak i wizualnym. Obecny kształt auta zawdzięczamy liftingowi w 2012 roku. Nie wprowadził on jednak szaleńczych zmian, a samo nadwozie można podsumować określeniem "spokojne stylistycznie".

 

 

By polepszyć ten obraz, do testu otrzymaliśmy wersję specjalną Sandero. W odmianie "Celebration" auto wzbogaciło się o 15-calowe felgi aluminiowe, srebrne lusterka, a także specjalny, granatowy lakier nadwozia. To podniosło walory estetyczne 4-metrowej karoserii, która z przodu może poszczycić się spokojnym grillem (znanym choćby z Dustera) i dodatkowymi halogenami przeciwmgielnymi. Profil auta wzbogacają lekko poszerzone nadkola. Warto wspomnieć, że prezentowany egzemplarz nie posiada żadnych czarnych, plastikowych osłon lub listw, co sprawia, że auto nie wygląda tanio. Jeśli by Wam tego brakowało, wersja uteronowiona Stepway to wynagrodzi.

 

Wewnątrz auta, jak to w tanich samochodach bywa, też trudno szukać wodotrysków. Mimo to, ten uboższy potomek Renault potrafi zaskoczyć. Oczywiście projekt deski rozdzielczej i konsoli centralnej nie jest specjalnie wyszukany, a kierowcę i pasażerów otacza morze ciemnego i twardego plastiku, ale specjalny krój tapicerki z niebieskimi pasami oraz bogate wyposażenie nadrabia te wizualne niedogodności. Kolejnym plusem jest fakt, że w środku nie uraczycie gołej blachy, tak jak choćby w Skodzie Citigo.

 

Mowa tu o manualnej klimatyzacji, komplecie poduszek powietrznych (wiem, wiem niezbyt unikatowe wyposażenie) oraz systemie multimedialnym z nawigacją. Tu muszę się zatrzymać, ponieważ ten dotykowy ekran ściągnięty z Renault, które tworząc go współpracowało z LG, jest po prostu świetny i działa dużo lepiej niż w droższych samochodach. Jest intuicyjny, szybki i skrywa standardowe funkcje jak nawigacja GPS, radiootwarzacz z CD i łączność Bluetooth. To co Dacia otrzymała od francuskiego producenta to również komputer pokładowy sterowany z poziomu wajchy do wycieraczek - to rozwiązanie nie grzeszy już tak świetną ergonomią tak samo jak tempomat oraz otwieranie szyb sterowane z... konsoli centralnej pod pokrętłami klimatyzacji.

 

 

Co do miejsca w środku Sandero prezentuje niezły poziom. 2589 milimetrów rozstawu osi zapewnia ogrom miejsca (jak na ten segment) na tylnej kanapie. To rzadkość w takich autach. Pierwszy rząd siedzeń też nie będzie narzekał na brak przestrzenii. Jeśli chodzi o bagażnik to mieści on 320 litrów w foremnym kształcie. Niestety brak w nim dodatkowych schowków, haczyków i siatek.

 

Z tyłu auta czas w końcu wrócić się do przodu i otworzyć maskę. Tam znajdziemy 3-cylindrowy silniczek o pojemności 900 cm3 i oznaczeniu TCe, co zdradza posiadanie przez auto turbosprężarki. Moc tej jednostki to 90 KM generujące 135 NM maksymalnego momentu obrotowego. To zaowocuje maksymalną prędkością 175 km/h oraz przyspieszeniem do pierwszej setki w 11,1 sekundy. Nie są to oszałamiające wartości, ale przecież to segment B i mały silnik. Jego zadaniem jest oszczędność oraz bezawaryjność.

 

 

Okiem przedsiębiorcy

I w pewnym sensie jest to prawdą. Gorzej jeśli chodzi o spalanie, ponieważ zależy ono w dużym stopniu od przeznaczenia auta. Po mieście zużywa ono około 8 litrów, w spokojnej trasie 6, ale na autostradzie już ponad 10 litrów na 100 km. Średnio trzeba liczyć około "siódemki". Dlatego też 50-litrowy bak zapewnia raz zasięg około 500 km, a innym razem 800. O bazowej kwocie potrzebnej na Dacie Sandero już wspomniałem, testowy egzemplarz to wydatek około 45 tysięcy złotych, aczkolwiek jest to już egzemplarz maksymalnie doposażony.

 

A jak jeździ się Sandero? Szczerze trzeba przyznać, że przeciętnie. Oczywiście manualna, pięciobiegowa skrzynia radzi sobie bardzo dobrze z niewielką jednostką. Dacia jednak nie jest samochodem sportowym, więc trzeba zapomnieć o szybkich szykanach i dynamicznej jeździe. Zawieszenie jest ustawione raczej twarto, ale tak by nie powodować jazdy po polskich drogach zbytnią męczarnią. Dacia Sandero ma też poprawny układ kierowniczy, który nie jest przewspomagany i działa z lekkim oporem znanym ze starszych aut. Reasumując można stwierdzić, że to auto stworzone jest do spokojnej i miejskiej jazdy.

 

 

Możecie pomyśleć, że skoro Sandero nie wzbudza żadnych emocji jaki jest sens takiego auta? Dla wizjonera i pasjonata motoryzacji zapewne nie ma, ale trzeba pamiętać, że światem "moto" rządzą też klienci. Co ważne, wszyscy konsumenci, a nie tylko Ci z wielkimi portfelami. Stąd stwierdzam, że dobrze iż Dacia się reaktywowała i oferuje swoje modele dość tanio. Nie ważne, że nie do końca modele te mają polot, ważne, że są bezawaryjne i mogą spełnić czyjeś marzenie o nowym samochodzie!

 

Konrad Stopa

 

 

 

 

 

 

 

Więcej z kategorii Samochody nowe

Drukuj

Email

 

Ceny paliw

Sprawdź ceny paliw w swoim województwie:

mapka

Informacje

fotoradary

video patrole