Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji

Autor:   

Autor i zdjęcia: Konrad Czernicki

 

 

   

 

Historia prezentowanego modelu rozpoczyna się w 2002 r., kiedy to Japońska marka Isuzu zaprezentowała całkowicie nowy model średniego pick-upa o nazwie D-MAX przeznaczonego głównie na rynki azjatyckie. W Europie był sprzedawany w Wielkiej Brytanii i krajach Beneluxu jako Isuzu Rodeo. Aktualna oferta polskiego dystrybutora charakteryzuje się dużą możliwością personalizacji samochodu co umożliwia dostosowanie pojazdu do własnych potrzeb. Do wyboru mamy dwa silniki 2,5 i 3,0 diesel, napęd na przednią oś lub dwie osie, pojedynczą lub podwójną kabinę oraz różne możliwości wykorzystania i zabudowy przestrzeni ładunkowej. Ten mocny wielozadaniowy pickup zbudowany został z myślą o wytrzymałości, osiągach i wysokim komforcie. Sprawdźmy, jak się zachowuje testowy model wyprodukowany przez jedną z najstarszych japońskich marek samochodowych (w 1999 roku firma wykupiona przez General Motors).
 
 
Pierwsze wrażenia
 
Osobie jeżdżącej głównie średniej wielkości pojazdami miejskim od początku “rzucają się w oczy” duże rozmiary pojazdu. Samochód w testowanej wersji jest długi na 5,35 m. Wchodzenie do niego sprawia wrażenie wspinania się na małą górkę, ale za to widok z kabiny rekompensuje ten wysiłek. W środku jest wygodnie i przestronnie. Samochód pomimo swojej wagi (ok. 1,8 tony) i rozmiarów prowadzi się pewnie i wygodnie. Spod maski wydobywa się wyraźny odgłos charakterystyczny dla silników Diesla dający wrażenie dużej mocy. Wrażenie to znika po przetestowaniu pojazdu w różnych warunkach i zamienia się w przekonanie, że samochód poradzi sobie prawie w każdych warunkach.
 
Jednostka napędowa
 
Samochód z zewnątrz wygląda okazale i solidnie, ale wydaje mi się, że jednym z największych atutów jest silnik. Firma Isuzu specjalizuje się od ponad 70 lat w budowie silników wysokoprężnych. Udało jej się stworzyć jednostkę o dużej nadwyżce momentu obrotowego przy niskich obrotach i wielkiej mocy podczas jazdy z prędkościami autostradowymi przy małym apetycie na paliwo. W testowanym pojeździe zamontowany był 3,0-litrowy silnik Isuzu z zaawansowaną technologią common-rail i turbosprężarką VGS z chłodnicą powietrza doładowującego. W wersji z manualną skrzynią biegów silnik generuje maksymalnie 163 KM mocy przy 3600 obr/min i 360 Nm w zakresie od 1800 do 2800 obr/min. Dzięki swojej wadze i mocnemu silnikowi pojazd jest w stanie poradzić sobie z ciężkimi ładunkami. Jest także w stanie pociągnąć 2,5 tony przy napędzie tylko na tylnią oś (2WD), a nawet 3 tony przy napędzie na obie osie (4WD). Podczas testów w cyklu mieszanym średnie zużycie paliwa wyniosło 10 litrów oleju napędowego.
 
               
 
Wygląd zewnętrzny i bezpieczeństwo
 
Stylistyka nadwozia jest prosta i solidna. Producent w nowej wersji zaprezentował nową atrapę chłodnicy, chromowane lusterka boczne z wmontowanymi migaczami oraz nowe 16-calowe felgi ze stopu lekkiego. Wrażenia są subiektywne, ale wydaje mi się, że pojazd prezentuje się dobrze. Całość osadzona jest na solidnej ramie z ośmioma belkami poprzecznymi, a część ładunkowa jest dodatkowo wzmocniona. Minimalny prześwit to 22,5 cm. Charakterystyczny duży wlot powietrza na przedniej masce, duże wydajne światła i ładna obudowa chłodnicy nadają charakteru temu pojazdowi. O nasze bezpieczeństwo dbają dwie poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera oraz 3-punktowe bezwładnościowe pasy bezpieczeństwa z napinaczem. Testy zderzeniowe wykonane przez Euro NCAP wypadają dość blado. Kabina pasażerska okazała się niestabilna podczas zderzenia czołowego, a pieszy ma nikłe szanse uniknąć obrażeń przy kontakcie z pojazdem. Zainteresowanych odsyłam do dokładniejszych informacji na ten temat zamieszczonych w internecie.
 
Wnętrze i wyposażenie
 
Wewnątrz samochodu jest dużo miejsca, a użyte materiały wykończeniowe sprawiają wrażenie solidnych. W fotelach z tapicerką z winylu siedzi się wygodnie, fotele są miękkie co mogą niektórzy uznać jako wadę. Wyposażenie jest proste i nieskomplikowane, można nawet powiedzieć, że ubogie. Ale to co jest jest duże i wygodne w obsłudze. Tablica zegarów nad kolumną kierownicy sprawia pozytywne wrażenie, jest duża czytelna i zaprojektowana ze smakiem. Wszelkie gałki i przyciski obsługuje się intuicyjnie. W testowanym modelu brak było GPS’u, którego najbardziej mi niestety brakowało. W centralnej części zamontowano radio Pioneer sterowane przyciskami i wygodnym manipulatorem w kształcie dużego pierścienia. Zestaw posiada bluetooth i oferuje możliwość prowadzenia głośnej rozmowy przez telefon komórkowy. Nagłośnienie jest dobrej jakości.
 
 
Wrażenia z jazdy
 
Samochód mimo swojej wagi prowadzi się wygodnie. Hamulce sprawnie zatrzymują pojazd, zastosowany układ wspomagania hamulców wymaga krótkiego przyzwyczajenia związanego z wyczuciem położenia pedała hamulca a jego siłą hamowania. Długi drążek zmiany biegów posiada duży skok, a zmianę przełożenia dokonuje się pewnie. Dzięki wysokiemu usadowieniu kierowcy widoczność jest dosyć dobra. Na małe osobowe pojazdy patrzymy wręcz z góry co daje możliwość wglądu co się dzieje kilka samochodów przed nami. Pozytywne wrażenie zrobiły na mnie duże i dobrze osadzone boczne lusterka oraz system zbliżeniowy ułatwiający manewrowanie pojazdem. Lusterko wsteczne mniej się sprawdzało ze względu na ograniczoną widoczność przy zamontowanej tylnej zabudowie przestrzeni ładunkowej. Z powodu zastosowania układu zawieszenia charakterystycznego dla pojazdów terenowych samochodem buja na wybojach. Układ jest na tyle sprawny, że trudno się zorientować kiedy zjeżdżamy kołami na pobocze, co jest raczej zaletą gdyż jazda po nierównościach terenu nie jest uciążliwa. Na mokrej lub błotnistej trasie zalecane przeniesienie napędu na dwie osie (4WD) sprawuje się dobrze. Teoretycznie przełączanie napędu można dokonać przy prędkości do 100 km/h, ale dotyczy to tylko przełączenia z 2WD na 4WD. W innych przypadkach trzeba stanąć lub nawet cofnąć. O braku możliwości przełączenia napędu informuje nas migająca ikona wybranego przełożenia na desce rozdzielczej. Napęd 4LW spisywał się znakomicie i wydaje się, że pojazd z tym przełożeniem mógłby stanąć w szranki z czołgiem. W prezentowanym modelu producent podaje kąty natarcia/rampowy/zejścia następująco 34,6/20,5/23,3 stopnie.
 
         
 
Podsumowanie
 
Dzięki dużej możliwości dostosowania konfiguracji samochodu do własnych potrzeb idealny partner do pracy. Sprawdza się zarówno na na trasie jak i w terenie. Wygoda jazdy jak na tego typu pojazd całkiem komfortowa. Silnik mocny, elastyczny a przy tym ekonomiczny. Pierwszy w Polsce pickup objęty 5-cio letnią gwarancją na podzespoły mechaniczne ograniczoną przebiegiem 150 tys. kilometrów. Największa ładowność w tej klasie samochodów, wytrzymałość oraz niewygórowana cena z pewnością przekonają potencjalnych klientów to tego modelu. Moje ogólne wrażenie z testów pozytywne.
 

Zapraszamy do komentowania testu na forumsamochodowe.com.

 

 

Dane techniczne Isuzu D-Max 3.0D 4WD LS
Silnik turbodiesel, R4, 16 zaw.
Typ zasilania paliwem wtrysk bezpośredni Common Rail
Pojemność 2999 cm³
Moc maksymalna 120 kW (163 KM), 3600 obr/min
Maks. moment obrotowy 360 Nm, 1800 - 2800 obr/min
Skrzynia biegów manualna, 5-biegowa
Zbiornik paliwa 76 l
Napęd 4x4
Wymiary (./szer./wys.) 5035 x 1800 x 1735 mm
Masa własna / ładowność 1804 / 1146 kg
Pojemność bagażnika - l
Spalanie: miasto/trasa/średnie  10,5 / 7,2 / 8,4
Emisja CO2 222 g/km
Prędkość maksymalna 175 km/h
Przyśpieszenie 0-100 km/h 10,7 s
Cena wersji podstawowej 95 175 
Cena wersji testowej 108 750

 

 

źródło: auto-strefa.pl
Wszelkie kopiowanie bez zgody zabronione!

Więcej z kategorii Samochody nowe

Drukuj

Email

 

Ceny paliw

Sprawdź ceny paliw w swoim województwie:

mapka

Informacje

fotoradary

video patrole