Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji

Zdjęcia: internet

 

 

Społeczność, która decyduje się na zakup kompaktu oczekuje od auta praktyczności, dużego bagażnika, wygodnej kabiny, dobrego wyposażenia, bezpieczeństwa, dynamicznego i oszczędnego silnika. Sęk w tym, że od początku drugiego tysiąclecia, prawie wszystkie koncerny posiadały samochód segmentu C o takiej specyfikacji. Czym zatem, można się wyróżnić z tłumu? Stylistyką nadwozia. Większość z tych produktów posiada nudną, klasyczną bryłę, która nie ma za grosz fantazji. Jest jednak jeden projekt, który do dziś budzi kontrowersje. Mowa oczywiście, o Renault Megane II, które cieszy się dużym zainteresowaniem na rynku wtórnym z benzynowym silnikiem 1.6.

Tak się w nim siedzi                

Megane II ujrzało światło dzienne w 2002 roku. Mimo upływu 9 lat, sylwetka auta nie zestarzała się tak mocno, jak w przypadku konkurencyjnych modeli. Słynny, „kaczy“ tył ma tylu zwolenników, co przeciwników, aczkolwiek oryginalności odmówić mu nie można. Linia nadwozia upodabnia go do większych braci marki (Vel Satis’a i Avantime’a). We wnętrzu jest przestronniej niż mogłoby się wydawać. Wygodne przednie fotele, posiadają wystarczające trzymanie boczne. Na tylnej kanapie swobodę poczują nawet wysokie osoby. Konsola centralna ma swój indywidualny styl i jak na francuskie auto, ergonomia jest bardzo dobra. Jakość użytych materiałów również jest ponadprzeciętna. Przyzwyczajenia wymaga dźwignia hamulca ręcznego, której kształty najprawdopodobniej inspirowane były urządzeniami pokładowymi z samolotów. Bagażnik o przyzwoitej pojemności 330 litrów ma regularne kształty.

Tak się nim jeździ

Pod względem prowadzenia, „Meganka“ nie przypomina francuskich samochodów. Mimo klasycznego zestawu zawieszenia (belka skrętna + McPerson) pokonywanie zakrętów nie kończy się ocieraniem lusterkami o asfalt, a precyzyjny układ kierowniczy plasuję ją niedaleko Leona i Golfa V. Mimo tego, nie możemy narzekać na komfort. Zawieszenie dobrze tłumi nierówności, a przy prędkości 120km/h do kabiny nie dociera nieprzyjemny hałas. 115- konny silnik o maksymalnym momencie obrotowym 152Nm dobrze współgra z 5-stopniową skrzynią manualną- całość pozwala na sprint do setki poniżej 11 sekund. W mieście auto pali około 9l/100km. W trasie zadowala się 7 litrami.

 

                      

 

Tak bywa..

Auta francuskie zawsze borykały się z problemami elektroniki. Tak jest również w tym przypadku. W bogatszych wersjach możemy spotkać się z systemem bezkluczykowym Hands Free. Polega on na automatycznym otwieraniu auta, dzięki karcie, którą użytkownik ma przy sobie. Niestety, system często zawodzi. Czasem powodem jest karta (600zł), czasem sensory znajdujące się w drzwiach (250zł). Zdarzają się usterki immobilisera, czujników ciśnienia opon oraz mechanizmów szyb, lusterek i wycieraczek. Megane II, w zależności od humoru, okłamuje nas różnymi komunikatami na komputerze pokładowym. Na szczęście w większości przypadków są to tylko humory... Korozja dopada układ wydechowy - i na tym się kończą problemy z rdzą. Natomiast, na pochwałę zasługuje jednostka napędowa. Jedynym mankamentem są cewki zapłonowe, które czasem ulegają awarii (150zł/szt.). Ceny podstawowych części zamiennych oferowanych w ASO są na przyzwoitym poziomie. Typowe części eksploatacyjne, takie jak sprzęgło (ok. 650zł), amortyzatory przednie i tylne(ok. 1100zł za kpl.) oraz klocki (ok. 220zł) nie są bardzo drogie, w porównaniu do wielu konkurencyjnych marek.

Tak się kupuje

Renault Megane II z benzynowym silnikiem 1.6 to najlepsze połączenie. Paradoksalnie, na rynku wtórnym są często tańsze lepiej wyposażone egzemplarze. Dlaczego? Powód jest prosty : w przypadku tego modelu, im więcej ma się opcji, gadżetów i wyposażenia dodatkowego, tym więcej będzie problemów. Dlatego warto kupić samochód wyposażony w standardowe urządzenia pokładowe, bez większości elektronicznych „wspomagaczy“. Polecamy samochody po liftingu, w których poprawiono jakość awaryjnych elementów, z którymi borykał się ten model od początku produkcji. Wtedy nie będziemy mieli kłopotów z użytkowaniem, a sam samochód okaże się dobrym wyborem.

 

 

źródło: auto-strefa.pl
Wszelkie kopiowanie bez zgody zabronione!

Więcej z kategorii Samochody używane

Drukuj

Email

 

Ceny paliw

Sprawdź ceny paliw w swoim województwie:

mapka

Informacje

fotoradary

video patrole